ing
Śląski ING głodny mBanku?
Gdy za oknem jesień w pełni – Śląski ING wabiony zewsząd zapachami, nabrał ochoty na małe co nieco. Na śniadanie przygotuje sobie więc… mBank!?
ING ma ten flow… Flowcast!
ING ma flow, dzięki któremu zainwestował w Flowcast! Ten, oferując rozwiązania sztucznej inteligencji i machine learnignu, da wykorzystać swój potencjał.
Banki biją się o Qlips(y)!
Jedni Qlips(em) gardzą, inni skłonni są do walki! Produkt umożliwiający opłacanie rachunków bankowością elektroniczną jest rozwijany i wszyscy chcą go mieć!
Bank ING weryfikuje na oko
PRLowskie kolejki odeszły bezpowrotnie! Nie tylko w sklepach, a i w bankowości, do której, z weryfikacją tożsamości na oko, doczepia się bank ING.
Co z tym Qlips(em) zrobić?
Co z tym fantem Qlips(em) zrobić? Wycofać! Taką decyzję, na miarę dzisiejszych czasów – gdy coś się zepsuje – wyrzucić – podejmuje bank ING.
Mr. RoboPlatform w ING
Ewolucja robotyki trwa. Roboty są już wszędzie. Teraz wyskakują nawet z ING. Poznajcie więc nowego członka zespołu… Mr. RoboPlatform!
Alians ING z NN Investment Partners!
KNF oficjalnie zgodziła się wczoraj wydać rękę NN Investment Partners International Holdings B. V. kawalerowi ING Investment Holding (Polska)!
Wszędzie dobrze, ale w ING najlepiej!
ING Bank Śląski został Najlepszym Polskim Bankiem 2018 r. w konkursie Awards for Excellence. A do tego chce umilić Nam, klientom placówek stacjonarnych, wizyty!
Dnia pierwszego stworzył 500+ dla każdego i nie wiedział, że… ING i Santander będą w rozsypce
W kolejkach to się stało za komuny. Tymczasem dziś mamy mobilne rozwiązania! Dlaczego więc w ING i Santander, od 1 lipca zwierzyniec większy niż w Lidlu?
Revolut Donations winne grosika?
Trwa testowanie aplikacji Revolut z nową funkcją Revolut Donations, która umożliwia sponsoring jednej z trzech międzynarodowych organizacji charytatywnych.
Wybujałe ego mobile only – raport bankowości mobilnej
Bankowość mobilna ma dziś swoje pięć minut, a poziom wód mobile only wynosi już niemal 4,3 mln użytkowników! Wynika z tego jedno – tradycji mówimy (jeszcze) stanowcze „być może”, bo jednak efektywnie uwodzi nas smartfoński świat bankowości.
