AFERA. Miliony z kar dla banków trafiły do fundacji założonej przez banki

Warszawski Instytut Bankowości otrzymał w latach 2024-2026 cztery dotacje z Funduszu Edukacji Finansowej o łącznej wartości blisko 14,6 mln zł. Największa z nich, przekraczająca 11,67 mln zł, jest związana z przygotowaniem i prowadzeniem państwowej platformy edukacji finansowej. Sprawa zwraca uwagę ze względu na konstrukcję samego funduszu – jednym ze źródeł jego finansowania są kary nakładane na instytucje rynku finansowego, podczas gdy WIB jest fundacją utworzoną z inicjatywy Związku Banków Polskich i banków.
Z ustaleń money.pl wynika, że dokładna wartość czterech dotacji przyznanych WIB wynosi 14 582 010,05 zł. Do tej pory fundacja miała faktycznie otrzymać około 5,5 mln zł, natomiast pozostałe środki będą wypłacane wraz z realizacją projektów w kolejnych latach. Warszawski Instytut Bankowości ubiegał się łącznie o finansowanie 14 projektów o wartości przekraczającej 34 mln zł. Pozytywnie zakończyły się cztery postępowania.
Czym jest Fundusz Edukacji Finansowej?
Fundusz Edukacji Finansowej jest państwowym funduszem celowym, którego dysponentem jest minister właściwy do spraw instytucji finansowych. Jego zadaniem jest finansowanie działań zwiększających kompetencje finansowe społeczeństwa. Pieniądze mogą być przeznaczane między innymi na kampanie edukacyjne, programy szkoleniowe, publikacje, narzędzia z zakresu edukacji finansowej, badania oraz projekty dotyczące zagrożeń występujących na rynku finansowym.
Charakterystyczny jest sposób zasilania funduszu. Trafiają do niego między innymi środki związane z karami nakładanymi na uczestników rynku finansowego. W praktyce oznacza to, że pieniądze pochodzące z sankcji wobec podmiotów działających na rynku mogą następnie finansować przedsięwzięcia mające poprawiać wiedzę klientów tego rynku. Nie należy jednak utożsamiać tego mechanizmu z bezpośrednim przekazywaniem kar konkretnych banków konkretnym beneficjentom. Środki tworzą wspólny fundusz, którym następnie dysponuje państwo.
11,67 mln zł na państwową platformę finansową
Największym projektem realizowanym przez WIB jest platforma edukacji finansowej Ministerstwa Finansów. Na jej utrzymanie oraz przygotowywanie i publikowanie materiałów w latach 2026-2029 przyznano 11 674 539,35 zł.
Platforma ma być rozbudowanym państwowym centrum wiedzy dotyczącej finansów osobistych. Jej użytkownicy mają znaleźć materiały poświęcone między innymi zarządzaniu budżetem, oszczędzaniu, inwestowaniu, kredytom oraz ryzyku związanym z zadłużeniem. Ważną częścią serwisu ma być również bezpieczeństwo – w tym zagadnienia dotyczące oszustw finansowych i cyberprzestępczości.
Projekt rozpoczął się w kwietniu 2026 roku. Na pierwszy rok jego funkcjonowania przewidziano ponad 2,74 mln zł. WIB poinformował, że przygotowany został już pakiet startowy obejmujący 40 artykułów, 32 materiały wideo, 24 infografiki, dwa podcasty oraz dziesięć kalkulatorów. Platforma ma działać na infrastrukturze Centrum Informatyki Resortu Finansów.
W konkursie dotyczącym realizacji projektu złożono cztery oferty. Wszystkie zostały ocenione pozytywnie, jednak warunki postępowania przewidywały wybór jednego wykonawcy. Ostatecznie została nim Fundacja Warszawski Instytut Bankowości.
Kolejne 2,32 mln zł na edukację w szkołach
Drugim dużym przedsięwzięciem jest przygotowanie materiałów edukacyjnych dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych. Na projekt przyznano 2 323 750 zł. Materiały mają trafić do około 14 tys. szkół.
Ministerstwo Finansów potwierdza, że również w tym postępowaniu pozytywnie oceniono wszystkie cztery złożone oferty, jednak dotację, zgodnie z warunkami konkursu, otrzymał jeden podmiot – Warszawski Instytut Bankowości. Na 2025 rok przewidziano 537 010 zł, a pozostała część finansowania przypada na kolejny etap realizacji projektu.
WIB ma duże doświadczenie w prowadzeniu edukacji finansowej. Od lat współpracuje z sektorem bankowym, instytucjami publicznymi i szkołami, prowadząc projekty dotyczące między innymi finansów osobistych, bankowości oraz cyberbezpieczeństwa. Jednocześnie właśnie bliskość sektora bankowego powoduje, że sposób finansowania państwowych projektów realizowanych przez fundację budzi pytania o mechanizmy zapewniające niezależność przygotowywanych materiałów.
Ponad pół miliona złotych przyznano bez konkursu
Dwie pozostałe dotacje miały znacznie mniejszą wartość. W 2024 roku WIB otrzymał 339 236,20 zł na projekt „Regionalne Forum Roku Edukacji Ekonomicznej Impulsy Edukacyjne”, natomiast w 2025 roku przyznano 244 484,50 zł na projekt „Bakcyl”. Łącznie daje to ponad 583 tys. zł.
W obu przypadkach finansowanie przyznano bez przeprowadzania otwartego konkursu. Nie oznacza to jednak, że zastosowano procedurę nieprzewidzianą w prawie. Obowiązujące przepisy pozwalają ministrowi w uzasadnionych przypadkach finansować przedsięwzięcia nieobjęte ogłoszonym programem również poza otwartym konkursem lub naborem.
WIB podkreśla przy tym, że projekty finansowane w takim trybie wymagają od organizacji co najmniej 50 proc. wkładu własnego. Fundacja wskazuje również, że ponad 90 proc. wartości całego przyznanego jej finansowania pochodzi z postępowań konkursowych.
Fundacja bankowców coraz mniej zależna od pieniędzy banków
Warszawski Instytut Bankowości powstał w 1993 roku z inicjatywy Związku Banków Polskich oraz banków-fundatorów. Powiązanie z sektorem bankowym nie ma wyłącznie charakteru historycznego. Według informacji przekazanych money.pl około 45 proc. budżetu fundacji w ostatnich latach pochodziło od ponad 100 podmiotów związanych z bankowością.
Ta struktura ma się jednak zmieniać. WIB prognozuje, że w 2026 roku udział środków otrzymywanych od sektora bankowego spadnie do około 35 proc., między innymi właśnie z powodu realizacji większej liczby projektów finansowanych z Funduszu Edukacji Finansowej.
Powstaje więc interesujący model finansowania. Organizacja powołana przez środowisko bankowe stopniowo zwiększa udział środków publicznych w swoim budżecie, a część tych pieniędzy pochodzi z funduszu zasilanego między innymi sankcjami nakładanymi na sektor finansowy.
Czy bankowa fundacja może być neutralnym edukatorem?
Z punktu widzenia rynku płatniczego i finansowego najważniejsze pytanie nie dotyczy jednak samego pochodzenia pieniędzy, lecz niezależności przygotowywanych materiałów. WIB będzie odpowiadał za treści dotyczące między innymi kredytów, oszczędzania, inwestowania, usług finansowych, zadłużenia i bezpieczeństwa. Są to obszary bezpośrednio związane z działalnością podmiotów, z którymi fundacja od lat współpracuje.
WIB zapewnia, że neutralność materiałów edukacyjnych jest jednym z podstawowych standardów jego działalności. Według fundacji przedstawiciele sektora mają ograniczony wpływ na tworzenie treści, materiały podlegają recenzjom naukowym i dydaktycznym, a ich ostateczna wersja w przypadku projektu państwowego wymaga akceptacji Ministerstwa Finansów.
Takie zabezpieczenia są istotne. Jednocześnie przy projekcie wartym blisko 12 mln zł, który ma stać się jednym z głównych publicznych źródeł informacji o finansach, transparentność procesu tworzenia treści powinna być możliwie szeroka. Odbiorcy powinni wiedzieć nie tylko, kto formalnie odpowiada za platformę, ale również kto przygotowuje i recenzuje poszczególne materiały oraz jakie mechanizmy zastosowano, aby wykluczyć wpływ interesów komercyjnych.
Brakuje pełnego obrazu wydatków Funduszu
Dodatkowym problemem jest brak kompletnego publicznego zestawienia wszystkich dotacji wypłacanych z Funduszu Edukacji Finansowej. Money.pl zwrócił się do Ministerstwa Finansów o informacje dotyczące konkursów, wysokości przyznanych i wypłaconych środków oraz przedsięwzięć finansowanych poza konkursem. Resort przedłużył termin odpowiedzi do 12 października 2026 roku.
Na podstawie obecnie dostępnych informacji WIB jest największym pojedynczym beneficjentem, którego udało się zidentyfikować w analizie przeprowadzonej przez money.pl, ale nie oznacza to jeszcze, że pozostanie nim po ujawnieniu kompletnej listy. Inne znaczące projekty finansowane z funduszu obejmują między innymi 8 mln zł dla Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Wiedzy THINK! oraz 7 mln zł dla Fundacji LexCultura.
Sam kierunek wydawania pieniędzy z kar na edukację finansową wydaje się racjonalny. Sprawa Warszawskiego Instytutu Bankowości pokazuje jednak, jak istotne są transparentne kryteria wyboru beneficjentów oraz czytelne rozdzielenie działalności edukacyjnej od interesów podmiotów funkcjonujących na rynku. Szczególnie gdy państwo chce stworzyć miejsce, które dla konsumentów ma być neutralnym źródłem wiedzy o całym sektorze finansowym.
